1 sierpien kolejny

Jak co roku harcerze Hufca ZHP Ziemi Wadowickiej przypomnieli kolejną rocznice wybuchu Powstania Warszawskiego. 1 sierpnia w rynku ustawiono namiot z militariami i obok planszę zdjeciową z powstańcami. Małe zuchy i harcerze roznosili ulotki i kartki okazjonalne. Ci co interesują się  trochę historią, wiedzą,że powstanie było tragiczne w skutkach, wywołane nierozważną decyzją  wojskowych bez wyobraźni za to pełnych irracjonalnych ambicji. Powstanie spacyfikowało resztki warszawskiej inteligencji i młodzież. Każda rocznica winna być dniem ostrzeżenia dla kolejnych pokoleń. Tak nie jest, bo wykorzystuje się ją w całym kraju do polityki dorosłych. Znowu, jak w czasach sanacji, wzorem staje się Polak z nieodłącznym karabinem czy szabelką. Atrakcją dla dzieci jest Harcerska Grupa Rekonstrukcji Historycznej, która hołduje tak naprawdę militarnej przemocy. Ot, wspólczesny wymiar wartosci humanistycznych? Harcerze obchodzą też święto pułkowe 12 pp, który w wojnie z bolszewikami odnosił spektakularne sukcesy, brał udział w rozbiorze Czechosłowacji w 1938 roku a we wrześniu 1939, jak cała dowodzona przez indolentów armia, uciekał. Niestety nic o tych tragicznych faktach nie było w kolportowanych przez harcerzy ulotkach. Znowu dorośli wciskają nieświadomym swoją, emocjami podpartą wersję historii.  Znowu szlifują kamienie na polityczny czy militarny szaniec? Zaraz w niedzielę, na Wenecji wielki Piknik Wojskowy dla mieszkańców. Młodzież i dzieci będą miały okazję poznać narzędzia militane do zabijania człowieka, pobawić się w wojsko, sprawdzić czy muszka ze szczerbinką na lufie pokrywa się z głową lub piersią wroga. Wycelować i zabić. Kapelani na pewno będą w odwodzie by rozgrzeszyć. Taki model patriotyzmu to naturalna kontynuacja szkoły patriotów spod znaku Rycerzy Chrystusa ???